Ciekawostki

 

 

Do Józia

Niejaki Józio pisze, że tłum był taki, że nie mógł dopchać się na forum. Dziwne, bowiem Józio znany wszystkim zawsze stał trwale przy korycie. Umiejętności zatem takich mu nie brakuje. Uparcie jednak twierdzi, że się nie dopchał. Ale mówili, że widzieli Józia tam gdzie coś dawali. Skromnie, bo skromnie, ale Józio i z takiej okazji korzysta i nie przegapi niczego. Na zdrowie Józio!

 

Do Karola

Karol, a przepraszam Józio twierdzi, że to pijarowa zagrywka burmistrza. Toteż chciałbym rzec Józiowi, ach Karolowi, że musi się jednak poduczyć i troszeczkę czegoś przeczytać. Bieszczadzkie Forum Gospodarcze jest zapisane w statucie BCTiP.. Trochę edukacji Józiowi nie zaszkodzi, bowiem braki ma i to spore. Do nauki Józio!

 

 

 

 

Odniesienie do artykułu niejakiego pana Mazurkiewicza, szumnie zwanego redaktorem

 

W statucie Bieszczadzkiego Centrum Turystyki i Promocji w Ustrzykach Dolnych, który sami sobie narzuciliśmy, ponieważ lubimy pracować w przeciwieństwie do tego gościa, jest informacja o Centrum Informacji i Promocji Gospodarczej oraz o Bieszczadzkim Forum Gospodarczym. Byliśmy nie tylko inicjatorami, ale też głównymi organizatorami dużej ilości imprez w mieście, czy to organizując je czy współorganizując.

 

Rozumiem pana Mazurkiewicza, który szuka i szuka, aby czymkolwiek, no czymkolwiek przywalić. Marnie to wygląda odnośnie tego gościa, tak jak marny poziom reprezentuje. Zresztą sam mówił, że będzie to robił i szukał. Jednak nie przypuszczałem, że brak mu całkowicie rozumu. Kij ma dwa końce. A na końcu jest przysłowie – „Jak ktoś w Ciebie kamieniem, to Ty w niego chlebem, byleby nadgryzionym, suchym i twardym”. Co dalej, warto się przekonać. I ten pan się przekona.

 

Nie przystoi, żeby ten pan pisał takie teksty po imprezie, a podczas jej przebiegu szedł żreć kanapki. Kanapki stowarzyszenia, bowiem Karpackie Stowarzyszenie Turystyczno – Kulturalne „Źródła Karpat” napisało projekt na forum. A tam był poczęstunek dla wystawców. Za darmo żarł. Nie przystoi. Nie stanęły mu w gardle? A jeszcze smycze i długopisy wziął. Nie wstyd panu, panie Mazurkiewicz. To już nie przeszkadzało forum?

Jak to określił jeden z mieszkańców Ustrzyk Dolnych - zwykłe buractwo.

 

Bieszczadzkie Forum Gospodarcze jest dla nas dużym wyzwaniem, błędy się zdarzają, ale potrafimy wyciągać właściwe wnioski ze swoich błędów, czego i innym życzę.

 

 

Zapraszamy na następne II Bieszczadzkie Forum Gospodarcze!

 

 

 

Mundek

 

Jest pewien gość, który szwenda się po Ustrzykach jak menda.

Znany wszędzie, co to będzie, co to będzie.........

Cóż to za pan, to on, dziwny z niego gość, wszyscy go mają w Ustrzykach jednak już dość.

Przyłazi do ludzi, łasi się jak kundel, a później na nich szczeka jak mundek.

Cóż zatem począć z tym panem w czas, kopnąć go w dupę należy zaś.

 

PS: Kundle mimo wszystko to przyjazne dla ludzi psy, i aż przykro je porównywać do tego kogoś.

 

Nowy urząd pracy

 

Ostatnio doszły do mnie ciekawe informacje, że mamy nowy urząd pracy w formie pewnego gościa zwanego Wójcikiem Edwinem. Jak mówią niektórzy gość ten powiada, że załatwia wszystkim prace i ma szerokie dojścia, zwłaszcza do starosty. W związku z tym, że mam bezrobotnego syna, to pewnie udam się, aby mu załatwił u starosty tą pracę. Co ciekawe, ten gość robi wszędzie zdjęcia, wszystkich obmawia, jest bardzo mądry, najmądrzejszy ze wszystkich i chyba wydaje mu się, że jest też ekspertem od zdrowia. Doszły do mnie bowiem słuchy, że gość opowiada, że mam problemy alkoholowe i wylądowałem w szpitalu z tego powodu. A to ciekawe, nawet sam tego nie wiedziałem. Ale myślę, że się dowiemy w sądzie, gdzie sąd przeczyta moją kartę zdrowotną, którą mi wystawili na koniec pobytu w szpitalu. Ciekaw jestem, czy gość wie, kiedy to było i ile dni trwał mój „alkoholowy” pobyt w tej jednostce leczącej zdrowie. Dla podpowiedzenia powiem, że był to Oddział Wewnętrzny i znakomita obsługa lecznicza i pielęgniarska za czasów pani ordynator Zub. Ale odeszła pani Sudoł z funkcji dyrektora i odeszła pani Zub. Nastała jakaś nowa dyrektor z nadania politycznego i …........................koniec ze szpitalem.

 

Porada dla pana starosty

 

Niech pan schowa tego dziwaka, najlepiej do budy i zabije deskami wejście, aby gość nie wydostał się na zewnątrz, bowiem napyta panu sporo biedy i przywlecze ze sobą CBA., bowiem zaczyna to się obijać o korupcję i powoływanie się na wpływy i znajomości z panem starostą. A to już niedobrze, oj niedobrze.

 

 

Ustrzycki talib

 

 

Wieść niesie, że w okolicach pojawił się ustrzycki talib, który niszczy co mu na drodze stanie. Taką ma zajebistą siłę, że przeniósł tabliczkę z okolic stadionu pod Biedronkę. Żeby miał tyle rozumu, co siły. Ale jednak chyba nie trzeba siły na przeniesienie tej tabliczki, bo okazuje się, że jest lekka. Rozumu wygląda na to, że głupkowi zawsze brakowało. Będziemy tropić i tępić ustrzyckiego taliba.

 

 

Sołtys narcyz

 

Ciekawe informacje doszły do mnie jakoby sołtys z Brzegów Dolnych chwalił się, że w ramach jakichś przeprosin (nie wiem jakich) wysłałem jemu zaproszenie na Jarmark Wielkanocny. Nie wiem, co sobie ten gość ubzdurał, ale zaproszenie takie wysłałem do wszystkich sołtysów, nie gloryfikując nikogo, ani nie przepraszając „NIKOGO” za wydumane sprawy. A już niedługo będzie Karpacki Jarmark Turystyczny. Z Brzegów Dolnych zapewne pojawią się wspaniali ludzie na jarmarku, mam kogo tam zapraszać. Aby jednak ten sołtys „nie fruwał nad chmurami” z powodu jakiegoś zaproszenia, to niech zostanie w domu. Tak będzie lepiej dla tego typa. A mojej osobie jest on do niczego niepotrzebny, wręcz zbędny.

 

 

Ustrzycki talib dalej grasuje

 

Niedawno informowałem o ustrzyckim talibie i jego wątpliwych dokonaniach. A niedawno ten ćwok w fale depresji poporodowej trwającej latami znowu uwziął się na infrastrukturę szlaku, tym razu pobazgrał na tablicy szlaku naftowego w rynku miasta. Widocznie jego rodzinka to jakaś ubecka mać mająca depresje w obliczu tego, co polskie i co chwalebne było da naszego kraju i miasta. Zdjęcia są przykładem twórczości tego głąba. A niedawno na pewnym profilu pewnemu gościowi nie pasowały szlaki. Czyżby jakieś powiązania. Będziemy tropić ustrzyckiego taliba i informować o tych czynnościach.

  • DSC_0001
  • DSC_0002
  • DSC_0003
  • DSC_0004
  • DSC_0005

Simple Image Gallery Extended

 

Naukowiec z „bożej łaski” lub jak kto woli od siedmiu boleści

 

Jest pewien gość zwany Wójcikiem Michałem. Jak wynika, następny cudak do kolekcji. Zamarzyło się gościowi pouczać wszystkich, a zwłaszcza krytycznie odnosić się do nowego szlaku związanego z umocnieniami. Jako że szlak ten jest na trasie szlaków spacerowych gość powiada, że nikt nie chodzi tymi szlakami, ponieważ on chodzi z jakimś „psem” i wie najlepiej.

A to ciekawe, ponieważ turyści mieszkający w Ustrzykach Dolnych i okolicy chętnie spacerują tymi szlakami, co zresztą widać. Podczas pracy spotkaliśmy wielu turystów. Gdzie gość chodzi z tym „psem”, tego nikt nie wie. Pewnie się chowa po krzakach.

Ale jest też niezwykła ciekawostka. Gość podaje, że teksty na tablicy zerżnięte są z internetu, bo on jest „fachowcem” i wszystko przecież wie. Odpowiem gościowi, że te teksty pisał fachowiec (nie w cudzysłowiu) i znawca tematu. Co do tego „fachowca” (w cudzysłowiu) – to nie wiedziałem, że gość tyle umie oprócz kopania rowów.

Szukałem więc jakiejkolwiek wzmianki o tym gościu, w książkach, gazetach, materiałach propagandowych, nawet w internecie, ale niczego nie znalazłem. Może to jakiś cichociemny. Pytałem się fachowców (bez cudzysłowia) o gościa, czy znają takie indywiduum, takiego „fachowca”. A tu cisza, byli zaskoczeni, nikt gościa nie zna, nikt o nim nic nie wie. Ale jest szansa w tunelu, aby o gościu się dowiedzieli. Chcą od niego wizytówkę. Może coś to da.

Chciał zaistnieć i pouczać wszystkich, a pozostało mu dalej kopanie rowów.

I kupimy mu figurkę.............

 

Ubecka gwardia

 

I tak jak słyszałem, to się jednak sprawdza. Chamskimi metodami do przodu prze ubecka gwardia. Aby zrobić zdjęcie, aby źle napisać, przeinaczyć, szczuć jeden na drugiego, na innych, wybielając siebie. Skąd oni się wzięli?

 

Pomijają jeden bardzo istotny szczegół - myślą bezmózgowo. Ktoś o nich wie bardzo dużo. I to wykorzysta.

 

 

 

Conan niszczyciel”

 

Nie wiedziałem, że mamy w Ustrzykach conana, olbrzymiej siły kopacza rowów zwanego Wójcikiem Michałem. Otóż ten „conan”, z tego co słyszałem, mówi, że jak wygrają wybory to wszystkich pozwalniają z pracy oraz wszystko zniszczą. Przoduje ponoć w tej gadce szpitalna blondyna i ja Jacek Łeszega jako pierwszy pójdę na odstrzał.

Słyszałem już dużo wcześniej, że ja polecę, ale myślę, że gorzko zawiodą się niektórzy, co tak gadają, a i z pewnością to tak łatwo im nie pójdzie ze mną.

Informuję, że najpierw trzeba wygrać wybory, a potem zwalniać i niszczyć. Ale gdyby tak się miało stać, to informuję, że pociągnę na dno za sobą dobrych kilku cwaniaków.

A widać wyraźnie, że ta ekipa, która chce się dorwać do władzy będzie niszczyć to, co zrobiliśmy. I wszystko. Trudno, choroba chyba jednak wybrała tym razem....

Jak by coś się stało, to wiemy gdzie szukać sprawców.

Top